peep blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 6.2004

Nie chciałbym, aby wyszło na to, że jestem przesadnie złośliwy i się czepiam tych moich dziwacznych korespondentów. Nie chciałbym wyjść na osobę nieprzyjazną i do cna przeżartą cynizmem. Ale kurwa mać:

podobno jutro, czwartek, rozmowa w toku ma byc o adopcjia przes geje.

Jak takie mejle czytam, to mi się oczy psują.

(I obiecuję, że następna notka będzie miała bardzo pozytywne przesłanie, takie afirmujące otaczającą nas rzeczywistość.)

Wymiatacz

25 komentarzy

Przyszło do mnie do pracy coś takiego:

„Jestem członkiem Związku Literatów Polskich i autorem 17 [!] tomików poezji. Od pięciu lat nazbierało mi się do druku 6 [!] następnych pozycji. A do Pana zwracam się z prośbą o ich wydanie. Ja zrzekam się z [!] honorarium i zobowiązuję się do odkupienia po 30 egzemplarzy każdej książki (okładki miękkie)”. Dalej było z poważaniem i te sprawy.

Ktoś gościa przelicytuje?

Truskawki, o, zatrzęsienie. Spędzanie weekendu w domu to pod tym względem pomysł był bardzo dobry. To zresztą w ogóle zły taki pomysł nie był.

Teraz mi został w lodówce placek z truskawkami. Po wszystkim. Na przyszłość mi został. Na taką małą przyszłość, na parę dni tylko jeszcze, ale to będą piękne dni. Tak. Tak, na pewno. Dobre samopoczucie gwarantowane dzięki zawartości lodówki. I tak ma być, tak ma być. Co nie?

I moment z telewizorem. Bez tego nie mogło się obejść. W telewizorze jeden z najgłupszych seriali świata. Serial „Złotopolscy”, a w „Złotopolskich” perełka: „Można się nazywać Pipa i być prawdziwym mężczyzną”. Prawda, jakie to głębokie i pełne pozytywnego przekazu?

(Ja się oczywiście Pipa nie nazywam, ale niektórzy mnie tak nazywają, bo lubią tak sobie żartować ze mną i o mnie, w ten sposób. Dlatego też ja ten cytacik tutaj. W ramach konwencji, dla żartu, jaj. Jeju.)

Policja z Chile poszukuje nastolatka, który odgryzł wargę swojej dziewczynie, kiedy ta zerwała ich znajomość. Nastolatek z San Fernando poprosił dziewczynę o pożegnalny pocałunek.

Kiedy dziewczyna chciała go pocałować, ten odgryzł jej wargę i zaczął uciekać.

16-latka cała we krwi straciła przytomność.

Jak podaje lokalna gazeta „La Cuarta” dziewczyna zdecydowała się zerwać związek z chłopakiem, gdyż jej zdaniem źle całował.

Źródło: Onet.pl

Ponieważ nie mam o czym pisać, przedstawię listę wybranych zapytań z Google’a, dzięki którym peep.blog.pl zyskuje każdego dnia nowych czytelników:

zdziry
peep.blog.pl
grono.net
masłowska w ciąży
coś na szczęście
już nie mogę dłużej patrzeć i stać
wstańcie, chodźcie
gify sex
gej blog
sutki blog
przeprowadzka blog
malowidła ścienne
:D

A Ty jak trafiłeś /-aś /-oś na peep.blog.pl? Podziel się uwagami.

Junior, mój czerwony czajnik, postanowił mnie wczoraj ubić, wystrzeliwszy w moim kierunku swój donośny gwizdek. Na szczęście chybił. Ciekawe, co chciał mi przez to powiedzieć.

Być może był to komentarz do czegoś. Być może był to komentarz do mnie. Ale nie będę się tu rozwodził nad tym, co chciałem przez to powiedzieć. Znam sporo lepszych specjalistów od użalania się na sobą. Gorszych. Nudnych. Tak. Nudnych znam całe mnóstwo. Całe miasto.

I jeszcze te rozgrywki. Jakby nie było dość. Piłka, piłka. W kieszeni zawsze ją noszę. Wszędzie ta piłka, no wszędzie. Ona mi w biedzie pomoże. Wszędzie pytają o piłkę. Czy się ogląda, pytają. Czy się kibicuje, chcą wiedzieć. Czy się gra, czy się sra, czy się pod pachą czesze, czy się coś jeszcze też. Chuj z tą piłką.

Zdarzyło mi się ostatnio udzielać trochę medialnie (no ba!). Tam także ta piłka, piłka, piłka. I choć programy takie kulturalne raczej były, z pewną dozą ą ę, aczkolwiek nie w każdym wypadku, to pewnych pytań nie sposób widać uniknąć.

Nigdy.

W ofercie Internetowej Księgarni Patriotycznej, której ulotkę jakiś czas temu wręczono mi na ulicy, zastanawia mnie spora ilość publikacji poświęconych tematyce żydowskiej. Wolę jednak nie domyślać się ich treści.

Znajduję tam również (między innymi) takie oto perełki:

Rendy Engel – „Seksedukacja – plaga ostateczna” (15 PLN)
Filip Adwent – „Dlaczego Unia Europejska jest zgubą dla Polski” (12 PLN)
Lubomir Czupkiewicz – „Opowieść polskiego chłopca” (9 PLN)

Długo zastanawiałem się nad tym, którą z nich kupiłbym przede wszystkim. Bo na przykład ktoś, kto nazywa się Filip Adwent, nie może pisać rzeczy niezasługujących na zakup.

Jednak „Opowieść polskiego chłopca” ma tak intrygujący tytuł, że aż się nie mogę powstrzymać. Wręcz. Zrobiłem już miejsce na półce. Obok „Telenego”.

A ja to wszystko pierdolę.

Aż muszę wreszcie odpocząć.

W autobusie jeden (z wyglądu) księgowy mówi do drugiego (z wyglądu) księgowego, że jechał ekspresem z Krakowa i że bardzo dziwnie mu się tym ekspresem z Krakowa jechało, bo jakoś tak pusto, pusto, a zwykle przecież taki nafullowany ten ekspres jest.

To pewnie nowy księgowy z mojego starego instytutu.

Otrzymaliśmy informację, że w Warszawie krąży mężczyzna, który wykorzystuje dobre serce osób czułych na krzywdę ludzką. Twierdzi, ze nazywa się Dawid B., ma 29 lat i pochodzi z Krakowa. Swoje ofiary wyszukuje na czatach skierowanych do mniejszości seksualnych. Osoba ta podaje się za kierownika produkcji w TVN, który stracił mieszkanie na skutek przyłapania swojego partnera na zdradzie.

[...]

Daje się poznać, jako miły, ciepły i bardzo elokwentny człowiek. [...]
Posługuje się skradzionym telefonem marki Siemens C60.
Wykorzystuje swoich dobroczyńców, opróżniając im lodówkę, a następnie znika, zabierając z mieszkania drobne, aczkolwiek cenne przedmioty.

Źródło: www.gej.net

[Wytłuszczenie pipie. Interpunkcja zgodna z oryginałem.]


  • RSS