peep blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2010

Schorzenie

6 komentarzy

On: Zadzwonił do mnie Michał i powiedział, że cierpi na psychotyczność.
Ona: A co to jest psychotyczność?
Ona: To takie schorzenie. Gdzieś o tym wyczytał i doszedł do wniosku, że to ma.

Enneagram

Brak komentarzy

Mira robi mi test z dodatku do Zwierciadła:

- „Pracę zawsze wykonuję bardzo rzetelnie, nawet kosztem wolnego czasu”. Tak, czy nie?
- Tak bo zawsze przepierdalam czas na pracę, więc wykonuję ją kosztem wolnego czasu.

- „Zamiast podejmować szybko decyzję, czekam, aż problem sam się rozwiąże”. To mogłaby być definicja ciebie!

 

„Do grobu Krzysztofa Olewnika podchodzą nieliczne osoby,
żeby sprawdzić, czy coś po ekshumacji się zmieniło”.

Mrozy skuły

6 komentarzy

Niezrównany Adam podesłał mi  link do tekstu niezrównanego Wojeciecha Orlińskiego (
http://wo.blox.pl/2010/01/Dunin-o-Michalskim-Michalski-o-Dunin.html
), który odsyła do niezrównoważonego tekstu Kingi Dunin (
http://www.krytykapolityczna.pl/Dunin/Odpieprzcie-sie-od-Michalskiego/menu-id-68.html
).

W Tok FM na poważnie zastanawiają się, czy mróz przeczy tezie o globalnym ociepleniu. Tyle zabawy z samego rana.

Klient

8 komentarzy

Piesek nie może jeść drobiu.

Ja: Czy są parówki cielęce?
Pierwsza:  Są tylko z cielęciną.
Ja: I z czym?
Pierwsza: Jak to z czym? Z cielęciną, mówię!
Ja: Ale jak sama nazwa wskazuje, skoro są „z cielęciną”, to jeszcze z czymś!
Druga: To ja przeczytam.
(Czyta:)  Mięso wieprzowe…
Ja: Dobrze
Druga: Ale i mięso wołowe!
Ja: To świetnie! Poproszę pięć.

W tym samym sklepie kiedyś – rozglądam się, nie widzę maszyny do krojenia.
- Przepraszam, czy jest taka maszyna do krojenia?
- Jest. Ale nie kroimy na życzenie klienta.

Piesek chrapie na kolanach, siedzę przy komputerze i reaktywuję fejsbuka, wszyscy dzwonią, piszą, gratulują, normalnie życie w rozkwicie. (Na jutubie w przyszłym tygodniu.)

Jestem głodny.

Teresa

10 komentarzy

- Ale nie będziesz z nią jeździł na wieś?
- Dlaczego?
- Moi znajomi mieli takiego małego psa, pojechali z nim na wieś, i tamtejsze psy go zjadły, bo myślały, że to szczur.

Będę tajemniczym gościem chłopaków robiących stand up w Centralnym Basenie Artystycznym.

18 stycznia, poniedziałek, Warszawa, Konopnickiej 6, 20.00, zapraszam!

reżyseria: Konrad Sztuka

Halo

7 komentarzy


Proszę mi podesłać swoje numery telefonów (cudze też mogą być), bo
znowu wszystkie straciłem; razem z telefonem oczywiście.

2004-2010

9 komentarzy

Hiszpan przyjechał do Warszawy i jest nieszczęśliwy. Jak ja
go rozumiem.

- Moim zdaniem – mówię – Warszawa jest takim bardziej azjatyckim miastem,
niż europejskim.

- Nazwałeś to, o czym od początku myślałem, jak tu jestem!

Wreszcie ktoś się ze mną zgadza.

- Ale pamiętaj – dodaję – że to wszystko przez Niemców i przez
Sowietów.


  • RSS