peep blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2010

- A może przyjechałbyś wystąpić do Budapesztu? Wreszcie bym zobaczyła twój stan-up.
- A widzisz, jest nawet takie powiedzenie wśród komików „Węgrzy na sali”. Kiedy nikt nie rozumie dowcipów.
Zbliżam się do schodów w metrze. Patrzę na monitor. Wyświetla obraz z kamery. Widzę siebie. Za mną, w pewnym oddaleniu, idzie chłopak z kapturem na głowie.
Czuję się jak zaginiona Iwona.
Dresiarz podnosi do góry koszulkę. Dwóch innych ogląda jego brzuch.
Po ścianie płynie krew.
Na dożynkach powiatowych Rasputin gra piosenki Boney M.
Potem ludzie tańczą w parach do techno.
Czujesz to.
Sen Pszczoły
Inżynierska 3
21.00
Pilarski, Syrek-Dąbrowski, Jurkiewicz, Adamczyk, Unrug.
Stand-up.
10 PLN.

 

Podchodzę do kasy w Tesco.

- Dzień dobry.

- Dzień dobry. Ostatnim razem miał pan inne okulary, prawda? – pyta mnie znienacka kasjer.

- Nie wiem, być może…

- Ciastka dla psa? A sobie pan nie kupił ciastek? – zagaduje, gdy kasuje.

- No jakoś nie.

- I kiełbasa…

- Nie dla psa kiełbasa – ucinam. 

 

Piątek

Brak komentarzy
 

Najpierw nie można było dostać się do środka, bo córka byłego prezydenta, która po prostu tam sobie mieszkała, zwlekała z oddaniem kluczy.

A teraz nie potrafią usunąć sprzed pałacu bandy wariatów.

Władza.

- W poniedziałek nie wstawałem z łóżka. Depresja.
- A czym się przejąłeś?
- Życiem.
- Ja też się przejmuję życiem. I na dodatek wszędzie widzę kunktatorów.

  • RSS