peep blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2011

Okazja do pooglądania telewizji jest okazją do poczucia się kosmitą.
Nie interesują mnie cudze śluby.
Reporterka Polsatu spotkała człowieka, który przez miesiąc jechał do Rzymu z Podlasia. I doszedł.
- Miałam też Drzewko Szczęścia. Ale pewnego poranka wyszło z doniczki i położyło się obok.
- Do sąsiada przyjechała dziewczyna. Pewnie ta na telefon, co tu jest taka.
- Śnił mi się wściekły pies, który zagryzł miłość.
- A mi Woody Allen, który czytał de Sade’a, żeby torturować nazistów.
 
Wygolił pachy.
Zapomniał o plecach.
- Podobno jest jakaś fajna żydowska knajpka, w której mają szwedzki stół.
- Jak się czujesz?
- O rany, chyba strasznie się wczoraj złoiłem. W całym mieszkaniu są porozrzucane ubrania, palą się wszystkie światła, a buty stoją ustawione równo przed drzwiami balkonowymi.

Radość

Brak komentarzy
- Była kiedyś taka książka, „Podręcznik seksu gejowskiego”.
- „Radość seksu gejowskiego”.
- A widzisz, radość. Zapomniałem.
- Idę na bardzo heteroseksualną domówkę. Ale myślę, że mógłbyś w to wejść.

  • RSS